Monday, August 29, 2016

Dark












 (Refka: KLIK )











 (Takie tam porównanie. Dziesięciominutowe projekty, po lewej odświeżony, chyba pokazują jakiś malutki progres, co jest pocieszające...)








(szkice)





12 comments:

  1. Te ostatnie obrazki sa niesamowite. Jestem fanka Twojej wyobrazni i duszy.
    Btw kiedy jakis post ze zdjeciami Twojego autorstwa?
    Nie tylko rysujesz dobrze, ale Twoje zdjecia tez sa genialne

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki wielkie. To super-miłe słyszeć, że mam dobrą wyobraźnię i duszę, szczególnie od kogoś tak fajnego, z kim nie nie było okazji się spotkać od tylu lat...:P Co do zdjęć, to jakoś właśnie odeszłam od fotografii, więc nie wiem czy i kiedy. Brakuje czasu na wszystko, a fotografia nigdy nie będzie dla mnie opłacalna i priorytetowa, bo nie jestem w tym na tyle dobra, nie zabieram się do tego w odpowiedni sposób, nie będę nigdy robić fotografii reklamowej czy ślubnej... Więc oczywiście nie traktuję tego jako czegoś do spieniężenia, tylko takie poboczne luźne hobby. Zawsze mam dużo ambitniejszych pomysłów na zdjęcia, niż 5 minut w parku, ale brakuje czasu, modelek, które czują mój klimat, stylizacji, baśniowych czy pojechanych, zajebistych lokacji, autka, by w nie dojechać i kasy na ogarnięcie tego... Może kiedyś razem coś sfocimy fajnego. Ty masz idealne lokacje obok domu, bardzo zazdroszczę...

      Delete
  2. Bardzo chętnie obejrzalabym gotowy przedostatni :3

    ReplyDelete
  3. Wilczku, Twoje prace są przepiękne. Zarówno te wydziargane na skórze jak i wszystkie pozostałe. Widać progres w porównaniu do Twoich rysunków z kiedyś, są po prostu cudowne.
    Postać z ósmego obrazka to Matylda, prawda? Urzekła mnie, bardzo!
    Z tych niedokończonych chyyyyba najbardziej podoba mi się przedostatni choć wszystkie są dobre i ciężko mi wybrać. Aczkolwiek na Twoim miejscu chyba ten dokończyłabym w pierwszej kolejności.
    A skoro już tu jestem to chciałabym zadać Ci jedno pytanko.
    Interesuje mnie, czy zawsze potrafiłaś przedstawić swoje pomysły w postaci rysunków? Bo ja na przykład rysować bardzo lubię, ale średnio umiem i pomysłów mam całkiem sporo, ale (chyba ze względu na brak umiejętności) nie potrafię przelać ich na papier. Zawsze muszę wzorować się ze zdjęcia, albo czyjejś pracy. Nawet jak uda mi się narysować coś swojego, to zazwyczaj jest beznadziejne. Jak to było u Ciebie Wilczku?
    Ściskam mocno, życzę wytrwałości w codziennym rysowaniu a także kiedyśtam powrotu do Twoich ukochanych lasów i kotów!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję ci bardzo, fajnie, że widać jakiś progres. To motywuje do dalszej pracy.
      Tak, właśnie Matylda! Zgadłaś :)
      Co do pytania. Zawsze miałam z tym duży problem... chyba jak każdy, u którego skill nie nadąża za wyobraźnią. Nie umiem w anatomię, dłonie, w wiele rzeczy, które widzę w swojej głowie, i nie umiem je takimi przedstawić. No i zdarza mi się podpatrzeć jakieś refki, najczęściej zdjęcia zwierząt z google grafika. Czy np robię zdjęcie sobie telefonem, jakiegoś konkretnego ułożenia dłoni czy pozy, by zobaczyć, jak się układają mięśnie itd. Myślę, że obserwacja i odwzorowywanie zdjęć ale na SWÓJ SPOSÓB, nie jeden do jednego, może dużo nauczyć. Sama nie wiem, czy to trochę oszukiwanie, czy zdradzenie użytecznego protipu... sama oceń.:P
      Jeszcze raz dzięki *hug*

      Delete
    2. I ja również dziękuję, za odpowiedź!

      <3

      Delete
  4. Uwielbiam Twoje prace i zaciekawiłaś mnie nietypowymi łapaczami snów. Ciekawa jestem co takiego wymyśliłaś bo mam w planach zrobić dość duży tatuaż na udzie z tym motywem i dodatkami zwierzęcymi.
    Dzięki za nowe tapety w telefonie :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ogólnie też kiedyś chciałam dziarę z łapaczem snów, na szczęście dość szybko ogarnęłam, że to jest teraz tak popularny i wręcz oklepany motyw, że zbliża się w moich oczach do statusu tribali, piórek i znaków nieskończoności :D A szkoda, bo wygląda pięknie i ma dla mnie ważne znaczenie. Dlatego potrzebuję jeszcze kilku na ścianie (bo już są porozwieszane po całym domu...), tylko takich z kryształami, być może czaszeczkami czy kawałkami kości, nietypowymi piórami (aż się zdziwiłam, ile rodzajów oryginalnych piór można znaleźć), kolorami, splotami sznurka itd. Tylko potrzebuję na to pieniążka i czasu.

      Delete
    2. HYYYY przestalkowałam cię i proszę mi odpisać na twoim fp, szybciutko.

      Delete
  5. Jakieś 2 lub 3 lata temu ( o fak jak ten czas leci), trafiłam przez przypadek na Twojego aska, później bloga i tak zostałam cichym obserwatorem każdej Twojej pracy. Czytałam każdą odpowiedź, zachwycałam się każdym rysunkiem, skrzyneczką, zdjęciem. Trzymałam za Ciebie kciuki, kiedy pisałaś, że chciałabyś zacząć tatuować. Strasznie mi miło patrzeć jak rozkręcasz interes, zaskakujesz coraz piękniejszymi pracami. Są wyjątkowe. Mają w sobie 'to coś' co urzeka wielu ludzi. Ciągle zaskakujesz czymś nowym. Dla mnie to majstersztyk.
    Trochę przynudzam, eh. Oczywiście follow na insta poleciał, bo zawsze z niecierpliwością czekam na zdjęcia na blogu. ;)
    Trzymaj się cieplutko!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Miałem dokładnie tak samo a teraz mam jej dzieło na sobie i mam nadzieję, że będę miał ich więcej. :)

      Delete